Friday

Jestem gotowa stwierdzić, że listopad to jeden z moich ulubionych miesięcy. Jak wiadomo wszechobecne poczucie melancholii, jesienne depresje i chandry bardzo poprawnie działają na duszę tudzież kreatywność. Tylko czasem jeszcze przypomina mi się, jak wiele mi brakuje i ogarnia mnie poczucie bezsilności, dlatego że mimo iż kocham te miejsca i tu jest mój dom, to jednak często czuje, że to za mało.

Ohh… liski moje. Tyle osób we mnie wierzy, że ta energia kiedyś wystrzeli mnie w kosmos ; ) (zrobię foty)

tymczasem Windy, Sad and Black Friday.


ten piątek w ostateczności utwierdził mnie w przekonaniu, że pedałowanie w krótkich spodenkach listopadem nie jest dla mnie : ) a szkoda.

Advertisements

0 Responses to “Friday”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




zenibyfajnie

Listopad 2010
Pon W Śr C Pt S N
« Czer    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

%d blogerów lubi to: